ładowanie

0%


Bezpieczeństwo studentów, uczniów i pracowników jest naszym priorytetem

Rozmowa z Elżbietą Górską, Kanclerzem Kolegium Jagiellońskiego

 

Pani Kanclerz, rozwój sytuacji w połowie marca i w kolejnych tygodniach postawił na głowie dotychczasowe funkcjonowanie Uczelni.

Rzeczywiście, od początku marca spodziewaliśmy się, że sytuacja związana z postępami koronawirusa w Europie prędzej czy później dotrze do Polski i do Torunia. W konsekwencji tego, oczekiwaliśmy iż może dojść do znaczącego ograniczenia naszej aktywności. W naszym obiekcie funkcjonuje przecież oprócz szkoły wyższej także Liceum Jagiellońskie oraz szkoła podstawowa Cambridge Academy. To duże nagromadzenie ludzi na małej przestrzeni, a więc było oczywiste, że w pierwszej kolejności właśnie takie placówki będą wyłączane z aktywności.

 

Jednak nie było to bierne oczekiwanie. Widzieliśmy w gmachu Uczelni na długo przed postępami pandemii wprowadzanie różnych środków ostrożności.

Śledziliśmy rozwój wydarzeń już od stycznia 2020 roku. Tak się składa, że współpracujemy z Uniwersytetem Hubei w Wuhan prowadząc Instytut Konfucjusza. Nasze lektorki były w stałym kontakcie z rodzinami w Chinach, stąd mieliśmy bardzo dobre rozeznanie co do rozwoju sytuacji i sposobów reagowania. Nasz Rektor był zresztą w Wuhan jeszcze w połowie grudnia i dostrzegał symptomy problemów. Podobnie w połowie lutego Rektor przebywał w Mediolanie i także tam obserwował rozwój sytuacji. Dlatego możemy powiedzieć z dumą, że zanim inni zaczęli poważniej zastanawiać się nad problemem, my przygotowywaliśmy się do możliwych konsekwencji tego, gdy wirus dotrze do Europy i do Polski.

 

W szkole już na początku lutego wprowadziliście instrukcje postępowania.

Tak, sporządziliśmy taki prosty katalog postępowania – zalecenie częstego mycia rąk, zasłaniania ust przy kaszlu czy katarze, nie przychodzenia do szkoły/pracy w przypadku zarówno odczuwania zagrożenia chorobowego, jak i w przypadku kontaktów z osobami przyjeżdżającymi z zagranicy. Kiedy już ogłoszono pierwsze ograniczenia w funkcjonowaniu placówek edukacyjnych, natychmiast zorganizowaliśmy strefy wyłączone w szkole, ograniczyliśmy dostęp do obiektu dla osób postronnych, wprowadziliśmy rotacyjne dyżury w uczelni i telepracę. Zaopatrzyliśmy pracowników w maseczki, wprowadziliśmy punkty dezynfekcyjne, wprowadziliśmy także permanentną dezynfekcje pomieszczeń. Można powiedzieć, że nasze działania wyprzedzały wszystkie zalecenia wydawane przez władze i byliśmy w każdej sytuacji dwa – trzy kroki dalej.

 

Można powiedzieć, że stworzyliście swoistą strefę bezpieczeństwa.

Staraliśmy się aby tak właśnie było. I można chyba powiedzieć, że daliśmy przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa wszystkim naszym pracownikom, którym zabezpieczyliśmy dużą powierzchnię, a kontrahentom wydzielone strefy.

 

Wydaje się, że już wkrótce zniesione zostaną dotychczasowe obostrzenia, zbliża się też perspektywa nowego roku akademickiego. Być może trzeba będzie funkcjonować w ramach podwyższonych standardów bezpieczeństwa. Czy jesteście w stanie zapewnić bezpieczeństwo swoim studentom i uczniom.

Przygotowujemy się do tego intensywnie. To wbrew pozorom nie tak odległa perspektywa. Przede wszystkim dysponujemy – dzięki zakończonym remontom – dużą powierzchnią edukacyjną. Dlatego jesteśmy w stanie zapewnić komfort zachowania dystansu dla uczniów i studentów jeśli zajęcia odbywać się będą w uczelni. Przeprowadzać będziemy podstawową dezynfekcję pomieszczeń, korytarzy i toalet. Zakładamy konieczność przeprowadzania raz w tygodniu ozonowania obiektu. Zachowamy również ograniczony dostęp do określonych stref tak, aby chronić pracowników administracyjnych od nadmiernej ilości kontaktów. Także pracownicy dydaktyczni będą poruszać się po wyodrębnionych strefach. Zwiększamy ilość punktów do dezynfekcji rąk, tworzymy „śluzy dezynfekcyjne”. No i rzecz jasna mierzenie temperatury i monitorowanie stanu zdrowia.

Planujemy jeszcze inne rozwiązania, ale wszystko zależeć będzie z jednej strony od tego, jakie zalecenia zostaną wydane przez władze, z drugiej zaś od tego jak będziemy oceniać poziom zagrożenia. Jednak to co jest najważniejsze na dzisiaj to zapewnienie, że w Kolegium Jagiellońskim, Liceum Jagiellońskim oraz w Szkole Podstawowej Cambridge Academy traktujemy bezpieczeństwo uczniów, studentów i pracowników jak bezwzględny priorytet. A nasze doświadczenia dowodzą, że czynimy to skutecznie. Dlatego mogę zadeklarować, że zarówno w ostatnich tygodniach tego roku szkolnego i akademickiego, jak i w następnym roku szkolnym i akademickim, dobrze wywiążemy się z obowiązku zagwarantowania komfortu pracy i uczenia się w naszych placówkach.